Nowości
Rozszerzona rzeczywistość w muzeum
2010-02-26 17:23:56 | 
Interaktywne, inteligentne wystawy są coraz popularniejszą forma atrakcji, na którą decydują się muzea. Rozwiązanie wykorzystujące zaawansowany system rozpoznawania obrazu zastosowało Muzeum Archeologiczne Uniwersytetu Amsterdamskiego.
Nowoczesna technologia opracowana przez Instytut Badań nad Grafiką Komputerową im. Fraunhofera (IGD) w Niemczech daje nam szansę wyobrażenia sobie, jak wyglądały wnętrza starożytnych budynków. Rozwiązanie niemieckich naukowców udoskonala realistyczność obrazów w czasie wirtualnego zwiedzania starożytnych budynków. Rezultatem końcowym jest spektakularne doświadczenie zwiedzających.
Zespół z IGD im. Fraunhofera zastosował technologię cyfrową na ostatniej wystawie w Muzeum Archeologicznym w Amsterdamie. Zwiedzający mogli przechadzać się po wnętrzach starożytnych budowli. Na obrotowej kolumnie pośród wielu dzieł sztuki został ustawiony płaski ekran, wyświetlający na ścianie fragment obrazu, czarno-białe zdjęcie ruin Forum Romanum. Kiedy kolumna obróci się w lewo przed widzem ukazuje się całkowicie inny kąt. Jak informują naukowcy, kamera podłączona z tyłu ruchomego ekranu podaje informacje o nowym obrazie pokazywanym na monitorze: ruiny Świątyni Saturna. Dodają, że cyfrowa animacja daje widzom wyobrażenie, jak mogła wyglądać świątynia w stanie nienaruszonym. Dalszy obrót kolumny przynosi nowe informacje, zdjęcia i filmy wideo na temat innych starożytnych budowli takich jak Koloseum.
- Nauczyliśmy komputer rozpoznawania obrazu - wyjaśnia Michael Zöllner, projektant z IGD im. Fraunhofera. - Program wie, gdzie skierowane jest oko kamery i może nałożyć odpowiednią warstwę - tekst, film wideo lub animację.
Jak mówią członkowie zespołu, zwiedzający muzeum zawsze wiedzą, na jakim etapie zwiedzania się znajdują, ponieważ oryginalny obraz jest stale i wyraźnie wyświetlany pod warstwami wierzchnimi. Eksperci nazywają tę technologię "rzeczywistością rozszerzoną". W odróżnieniu od rzeczywistości, którą tworzą środowiska wygenerowane przez komputer, ta technologia potęguje to, co odbieramy dotykiem, wzrokiem, słuchem i węchem.
Oprogramowanie opracowane przez IGD im. Fraunhofera i wykorzystane w muzeum działa na minikomputerze i jest sterowane za pośrednictwem ekranu dotykowego. Eksperci są przekonani, że ta konsola to dopiero początek trendu w kierunku mobilnych i wirtualnych przewodników. Turyści będą na przykład korzystać ze swoich konsoli przed pałacem, a zindywidualizowane informacje na jego temat wyświetlą się na ekranie.
Zespół z IGD im. Fraunhofera przetestował również tę "wizję" podczas realizacji finansowanego ze środków unijnych projektu ITACITUS (Inteligentne informacje turystyczne i kulturalne dzięki wszechobecnym usługom), w ramach którego Zöllner wraz z zespołem zaprogramował przenośny komputer jako elektroniczny przewodnik turystyczny po Pałacu Venaria we Włoszech.
Naukowcy oświadczyli, że nowa technologia telefonii komórkowej może odegrać decydującą rolę w pobudzaniu zainteresowania tym narzędziem. - Dzięki smartfonom rzeczywistość rozszerzona nadaje się wreszcie na rynek masowy - twierdzi Zöllner.
Projekt zgromadził naukowców i przedsiębiorców z Grecji, Niemiec, Włoch i Wlk. Brytanii. Partnerzy projektu badali nowatorskie metody wirtualnego przedstawiania dziedzictwa kulturowego i ułatwionej personalizacji indywidualnych wycieczek odbywanych na piechotę lub środkami transportu publicznego po stanowiskach archeologicznych, muzeach i obszarach zurbanizowanych. Projekt ITACITUS otrzymał dotację 1,35 mln z Szóstego Programu Ramowego (6PR). Był realizowany w latach 2006 - 2009 r.
Źródło: Cordis, www.cordis.europa.eu















