Nowości
Tomasz Zamarlik – G Data: Cyberprzestępczość to wielki biznes – wywiad
2010-02-11 16:59:26 | 
O bezpieczeństwie, zagrożeniach w sieci, ciekawostkach z życia firmy i planach na 2010 r. rozmawiamy z Tomaszem Zamarlikiem z G Data Software.
Co oferuje G Data Software?
Jakość, innowacyjność, podane z zachowaniem najwyższych standardów spotykanych w biznesie. Tak szybko mógłbym opisać ofertę naszej firmy, która w tym roku obchodzić będzie 25-lecie istnienia. Co dokładnie oferujemy? Oprogramowanie antywirusowe dla użytkowników domowych, firm i dużych korporacji. Oprogramowania, które cieszy się dużą popularnością w zachodnich krajach UE. Rozwiązania szyfrujące dane - jedyne tak zaawansowane technologicznie na rynku i w dodatku polskie, chroniące firmowe skrzynki pocztowe przed spamem. Znajdziemy tam również niezawodne i doceniane przez naszych polityków oprogramowanie do bezpowrotnego usuwania danych z twardego dysku. Oferta produktowa G Data Software jest wyjątkowo duża i skierowana dla różnych segmentów rynku. Wszystko, co wymieniłem do tej pory można nazwać jednak kolorową okładką książki ozdabiającej wartości towarzyszące współpracy z G Data Software. Są to m.in. darmowa pomoc techniczna w ojczystym języku. Klienci mogą również liczyć na konsultacje z naszymi specjalistami odnośnie zabezpieczenia firmowej sieci przy wdrożeniu rozwiązania naszej firmy. Organizujemy dla partnerów handlowych różnego rodzaju certyfikowane szkolenia - dotyczące nie tylko rozwiązań G Data.
Jakie są aktualnie największe zagrożenia dla użytkowników Internetu?
Inni użytkownicy - tak było i będzie, to się nigdy nie zmieni. W tej chwili najgroźniejszym wyzwaniem dla branży antywirusowej są rootkity - narzędzie pomocne we włamaniach do systemów informatycznych. Rośnie również liczba spamu, o czym przekonują się na własnej skórze użytkownicy domowi, jak i administratorzy firmowych sieci. W ostatnich tygodniach zauważyć również mogliśmy powrót do filozofii autorów różnego rodzaju robaków z lat 80 i 90. Wtedy to właśnie celem było zniszczenie komputera, danych, maksymalne utrudnienie pracy użytkownikowi. W ostatnich latach cele były bardziej komercyjne - aż do pojawienia się „Zimusa" - wirusa, który nie tylko ujawni nasze dane cyberprzestepcy, ale również skutecznie utrudni nam prace na naszym komputerze, powodując awarię systemu operacyjnego. G Data może się pochwalić skuteczna ochroną swoich klientów przed tym bardzo groźnym kodem.
28 stycznia w całej Europie obchodzono Dzień Ochrony Danych Osobowych. To dobra okazja, żeby zastanowić się jak chronić nasze dane w Internecie i dlaczego jest to ważna kwestia? Jakie są porady G Daty w tej kwestii?
Edukacja. Z tym jest u nas naprawdę kiepsko. Mówimy, piszemy o zagrożeniach jednak o tym, jak bezpiecznie korzystać z Internetu wciąż wiemy niewiele. Największym problemem jest komercjalizacja kosztem uczciwości. Wyraźnie widać to w mediach, które nie edukują, a próbują generować jak największe zyski - przykład miesięcznika, który opublikował nielegalne pliki MP3, a miesiąc później zdjęcia, które były dowodami w sprawie o pedofilię. Cyberprzestepczość to teraz nic innego jak wielki biznes, za którym stoją grupy przestępcze zarabiające miliony złotych. Ofiarą może stać się każdy a zwłaszcza ten, który myśli, że jest bezpieczny. Tylko edukacja może doprowadzić, że wzorem zachodu użytkownik, administrator firmowej sieci nie będzie wybierał oprogramowania według kryteriów - szybkie, ładne, tanie. Zwracać będziemy częściej uwagę na realną skuteczność i tym samym będziemy dbać o bezpieczeństwo naszego komputera oraz komputery naszych znajomych, które mogą być nieświadomie przez nas zainfekowane złośliwym oprogramowaniem. Reasumując - edukacja to klucz do sukcesu. Na pewno nie popieramy straszenia i nakręcania, które w konsekwencji przyczyniają się do bagatelizowania naprawdę poważnych tematów. Niestety coraz częściej mamy wrażenie, że tylko my uprawiamy taką politykę.
G Data Security Labs prowadzą liczne badania zagrożeń w Internecie. Czym się zajmuje ten dział Państwa firmy?
Tak, to bardzo ważny dla G Data dział - jak nie najważniejszy. Odpowiada on za zbieranie informacji o najnowszych zagrożeniach pojawiających się w sieci. Dzięki takim danym możemy szybko reagować na ataki w dokładnie wyselekcjonowane grupy użytkowników. G Data - z informacji jakie posiadam - jako jedyna ma takie laboratorium na ternie naszego kraju. Dzięki temu możemy bardzo szybko wychwytywać i ostrzegać polskich internautów przed próbami ataku. Odgrywa to znaczącą rolę w sytuacji, kiedy chcemy dostarczać naszym rodzimym użytkownikom oprogramowanie gwarantujące najwyższą jakość ochrony danych. Tego typu polityka zaczyna odgrywać bardzo dużą rolę przy wciąż zmieniających się sposobach ataku. Cyberprzestepcy coraz częściej nie stawiają na ilość, a na skuteczność. Selekcjonują użytkowników według preferencji, zamożności, wszystkiego co mogłoby im ułatwić dotarcie do łatwej zdobyczy jak najmniejszym kosztem. To przykre, ale tak to właśnie wygląda. Nie tak dawno temu nasz dział SecurityLab wydał bardzo duży raport na temat szarej strefy gospodarki w Internecie. Po opublikowaniu dokumentu rozdzwoniły się telefony z pytaniami, czy to naprawdę tak wygląda i czy te przykłady są prawdziwe. Wtedy uświadomiłem sobie, że ludzie kompletnie nie mają pojęcia o tym, co może ich spotkać w sieci przy chwilowym braku zdrowego rozsądku. Żeby było mało, miesiąc po publikacji okazało się, że wpadliśmy na trop internetowego przestępcy zagnieżdżającego niebezpieczne kody w bardzo popularnych polskojęzycznych stronach www. Wystarczyło wejść na stronę i już nas miał, bez klikania, pytań, wystarczyło tylko wejść. Oczywiście skuteczne oprogramowanie antywirusowe przy włączonych funkcjach skanowania http wychwytywało próbę ataku. Poinformowaliśmy o tym użytkowników, a wszystko dzięki prężnie działającym laboratorium.
Czym G Data zaskoczy klientów w 2010 r.? co nowego pojawi się w ofercie firmy?
Ten rok obfitować będzie w nowości. W połowie roku planujemy wypuszczenie nowych wersji biznesowych do ochrony firmowych sieci. Nasza propozycja będzie bardzo ciekawa pod względem technologicznym oraz funkcjonalnym. Administratorzy zarządzający sieciami komputerów powinni być bardzo zadowoleni z komfortu pracy, jaki im zaoferujemy. Kolejny projekt, którego zakończenie planowane jest na wrzesień, dotyczy programu chroniącego końcówki z wykorzystaniem technik do tej pory obcych branży antywirusowych. Odnośnie tej pozycji w naszej ofercie mamy wielkie plany, szczegóły jednak będę mógł zdradzić dopiero w czerwcu. Końcówka trzeciego kwartału to również premiery rozwiązań antywirusowych dla użytkowników domowych. Standardowo będziemy mogli zaproponować tu pięć produktów dedykowanych do grup reprezentujących różne wymagania. Wciąż trwają pracę nad programem szyfrującym dane TopSecret 4.1 w wersji biznes. Program umożliwiać będzie blokowanie obiegu informacji w gronie ściśle określonej grupy użytkowników lub firm. Produkt będzie również umożliwiał zapisywanie kopii zapasowych dokumentów z wykorzystaniem CloudSecurity. Oczywiście jak zawsze wszyscy aktywni klienci najnowsze wersje oprogramowania otrzymają za darmo.
Źródło: Magdalena Płuciennik















