Strefa dla firm
Przełącz na polski Toggle to english

  

Nowości

BLStream innowacyjny

2009-08-06 13:47:11  |  print

Firma BLStream jest zwycięzcą kilku nagród związanych z innowacyjnością: Kamertonu Innowacyjności PKPP Lewiatan, Nagrody Gospodarczej Prezydenta Szczecina, Nagrody Gospodarczej Marszałka Województwa. Wspólnie z Urzędem Miasta BLS wziął udział w projekcie „Wracać, ale dokąd?”, w którym Szczecin zachęca do powrotu do kraju z wysp brytyjskich. Z Dyrektorem ds. Technologii, Miłosławem Smykiem rozmawiamy o firmie, technologiach i innowacjach.

Jak w BLStream rozumiane jest hasło „Innowacyjne rozwiązania”?

Po pierwsze staramy się, jeżeli jest tylko taka możliwość, aby projekt odpowiadał potrzebom innowacyjności – wykorzystujemy najnowsze technologie, nowe podejścia do problemów, metodologie. Zawsze w dużej mierze zależy to od klienta, od konkretnego projektu. Hasło „Innowacyjne rozwiązania” ma uświadomić klientowi, że nie jesteśmy firmą w rodzaju potężnych kolosów na rynku IT, które od 20 lat robią to samo i tak samo. Staramy się mieć indywidualne podejście do poszczególnych klientów, nastawione na ich potrzeby i zrozumienie oczekiwań, a docelowo zastosowanie najnowszych pomysłów, aby im pomóc.

Kim są  klienci BLStream?

Są bardzo różni. Pracowaliśmy zarówno dla start-upów, które mają niewielkie zasoby, ale za to ciekawe pomysły, dla których uruchomiliśmy niewielkie zespoły, które przy okazji nabywały nowego spojrzenie na pewne zagadnienia. Dodam, że niewielcy klienci pochodzili głównie zza Atlantyku. Naszymi klientami są również firmy w Polsce i w Stanach Zjednoczonych, które należą do Fortune 500 i realizują duże, wieloletnie projekty z zespołami, w które angażujemy w BLStream do 30 osób.

Jakie są  najciekawsze projekty BLS?


O niektórych niestety nie możemy mówić, ale pracowaliśmy m.in. dla firmy Motorola, realizując oprogramowanie typu calendaring, poczta, informacje na urządzenia mobilne, głównie na telefony używane obecnie przez dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie. Początkowo byliśmy odpowiedzialni tylko za wersję oprogramowania na system Symbian, a następnie przyjęliśmy odpowiedzialność za inne platformy sprzętowe – Windows Mobile i Palm OS. To duży projekt trwający już od dwóch lat. Wśród ciekawszych projektów jest także współpraca z jednym z większych producentów układów scalonych zza Atlantyku. Optymalizujemy dla nich oprogramowanie dotyczące multimediów, czyli codeki audio, video, a także mowy. Poza tym było wiele udanych projektów w każdym z trzech działów naszej firmy. Dział Connect przygotowuje duże systemy dla korporacji, np. dla PTC Era, Play, tu m.in. pracowaliśmy nad systemem przenoszenia numerów, w dziale Entertainment interesuje nas szeroko pojęta rozrywka elektroniczna. Np. z bardziej znanych gier, było to Fifa 07 i 08, którą przenosiliśmy na urządzenia wybranych firm. W dziale Mobile wraz z Symbian Ltd pracowaliśmy nad projektem systemu weryfikacji poprawności bibliotek graficznych, czyli dostosowania grafik aplikacji to różnych modeli telefonów – tu najważniejsze jest, aby wykluczyć najdrobniejsze nawet usterki, a my stworzyliśmy cały framework, który przeprowadza testowanie pod kątem identyczności grafiki w różnych typach telefonów, biorąc jednocześnie pod uwagę takie rzeczy, jak aspekty percepcyjne układu wzrokowego. Obserwator musi wiedzieć ten sam obraz, ale to dopuszcza pewnego rodzaju tolerancję, którą wzięliśmy w tym projekcie pod uwagę.

Jakie technologie są  stosowane w BLS?

Pracujemy na standardowych narzędziach, różnych w zależności od działu. W tym pracującym dla dużych przedsiębiorstwa dominująca jest Java i języki skryptowe. Jeśli chodzi o systemy operacyjne – wiodące są oparte o Unix, głównie Solaris i Linux, ale jeśli klientowi zależy, aby aplikacja była oparta o serwer na Windowsie, robimy to. Spośród mobilnych pracujemy przede wszystkim na Windows Mobile i Symbian oraz z w tej chwili relatywnie nowymi systemami operacyjnymi, np. z Androidem, na potrzeby własne uruchomiliśmy grupę projektową, która analizuje różne jego aspekty i wprowadza testowe aplikacje. Poza tym bywają tez projekty, w których musimy obyć się bez systemu operacyjnego – dostajemy na przykład od klienta prototyp sprzętu i na tym tworzymy elementy, które dopiero staną się częścią systemu. Zasada jest taka – staramy się zawsze znaleźć najlepsze narzędzie dla konkretnego zadania.

Które technologie mają  największe perspektywy rozwoju?


Trudno to przewidzieć. Często przewidywania w tej dziedzinie kończą się tym, że wszystko idzie dokładnie w odwrotna stronę. Można pokusić się  jedynie o prognozę kierunku. Wiadomo, że następuje unifikacja: mniejsze komputery, a większe wyświetlacze telefonów. Wszystko idzie w te stronę i producenci starają się tego nie przegapić, co kilkakrotnie zdarzyło się m.in. Microsoftowi, który zbagatelizował Internet czy urządzenia przenośne. Teraz nikt nie bagatelizuje nowinek technologicznych, choćby Google wypuszcza Androida na komórki i mówi o Chrome 8 na netbookach. Duża część jest w tym wspólna. Wszystkie systemy oparte na Linuksie mogą za jakiś czas zlać się w jedną całość. Jeżeli natomiast spojrzeć na wykresy popularności, ciekawym przykładem będzie Apple, kjako niedawno jeszcze nowa firma w sektorze ze swoim iPhonem. Mało kto przepowiadał, ze odniosą sukces i nagle cały rynek, wszyscy więksi producenci robią telefony wykorzystujące podobne rozwiązania jak w iPhone'ie. Niedługo znów może pojawić się ktoś, kto zaskoczy wszystkich i wygra. Z racji osobistych preferencji chciałbym, aby wiodący był system otwarty, do którego będzie możliwość łatwej ingerencji na każdym poziomie. Wielu producentów idzie w tym kierunku, np. Nokia otwiera swoje źródła.

Czy kryzys gospodarczy to też kryzys dla innowacji?

Jeśli chodzi o BLStream to wdrożenie jednego programu dotyczącego innowacyjności pracowników pokrywa się z początkiem kryzysu. Uruchomiliśmy inicjatywę Innovation Factory, której ideą jest umożliwienie pracownikom występowania ze swoimi pomysłami na szerszym forum. Ustanowiona komisja ocenia pomysły i jeśli są ciekawe, mają to „coś”, to po dokładnej analizie, zaplanowaniu budżetu, niektóre są wprowadzane w życie, a pracownicy otrzymują za nie dodatkowe premie. Obecnie realizujemy na przykład projekt pomysłu naszego pracownika, służący do odtwarzania video.

BLS prowadzi projekty badawcze. Jakie?

Po pierwsze mamy badania wewnętrzne. Jeśli pojawia się nowa technologia, trzeba przedrzeć się przez marketing jej twórców i zrozumieć do czego może się ona przydać i czy rzeczywiście jest przełomem. Wtedy uruchamiamy 2-3 osobowe zespoły, które testowo implementują tę technologię, sprawdzają jakie niesie to ze sobą efekty, komplikacje albo zupełnie nowe możliwości. Dosyć szybko np. „rozpracowaliśmy” iPhone'a jeśli chodzi o możliwość tworzenia innowacyjnych gier. Mogę też powiedzieć o badaniach związanych z obrazowaniem w sensie rejestrowania za pomocą telefonu komórkowego i przetwarzania tego obrazu w telefonie. Według nas jest tam jeszcze coś do zrobienia w kwestii jakości. Obok tego są jeszcze badania w zakresie technik audiowizualnych. Niektóre badania są prowadzone wspólnie z ludźmi z ZUT, np. związane z fotografią cyfrową i przewidujemy, że z tych badań wynikną również publikacje naukowe. O jakości tych badań świadczy fakt, że czasem firmy zajmujące się produkcją sprzętu outsourcingują nasze grupy R&D.

Czy udało się  wyłowić talenty w akcji Patronage?

Tak. Pierwsza edycja była robiona testowo i ku naszemu zdziwieniu już wtedy przyniosła ciekawe efekty. W kolejnym wydaniu podeszliśmy do tego bardzo poważnie i ponownie wybraliśmy kilka osób. Projekt Patronage pozwolił nam sprawdzić, jak co młodzi ludzie podchodzą do zadań, które będą miały znaczenie w codziennej pracy: na ile są odpowiedzialni, jakiego typu mają pomysły, czy potrafią poradzić sobie z nowymi narzędziami, samodzielnie szukać rozwiązania, czy przyjmować krytykę. Ten projekt trwał na tyle długo, że  można te wszystkie rzeczy prześledzić i wielowymiarowo ocenić potencjalnego pracownika.

Co to jest Coality?

Coality to system, który powstał  w wyniku długiej ewolucji. Wywodzi się z systemu Knowledge Management, który budowaliśmy około 2000 roku, kiedy firma startowała i była jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobiliśmy sami dla siebie. Był to system zarządzania wiedzą zgromadzoną w firmie oraz zliczaniem czasu pracy, wokół których nadbudowaliśmy moduły dotyczące pracowników, ich umiejętności czy wreszcie przebiegu poszczególnych projektów, tak aby w miarę rozrostu firmy w każdej chwili móc wyciągnąć niezbędne informacje.


Źródło: mp

wróć

Global Startup Challenge 2010

Global Startup Challenge 2010

Szkolenia z ITIL V3 Foundation

Szkolenia z ITIL V3 Foundation

Logo Klastra ICT do pobrania

content.right_side.klaster

Koordynator

Koordynator